Czarter jachtu na Polinezji Francuskiej – raju na Pacyfiku

Polinezja Francuska, bajeczne miejsce o łącznym obszarze prawie tak dużym jak Europa, to tak naprawdę pięć różnorodnych archipelagów rozrzuconych na Oceanie Spokojnym. Egzotyczne, powulkaniczne ukształtowanie terenu, piasek – od śnieżnej bieli po czerń bazaltu, podwodne koralowe ogrody i zapierający dech w piersiach lazur oceanu to obrazy, które na długo zapadają w pamięci. Dodajmy do tego znakomite warunki żeglarskie, a czarter jachtu na Polinezji Francuskiej staje się gwarancją unikalnych wakacji.

Największą wyspą archipelagu jest Tahiti. To tutaj, schodząc z pokładu jachtu, można plażować na czarnym piasku. W głębi wyspy zaś czeka niezliczona ilość atrakcji: wodospady, wspinaczka na najwyższy szczyt górski wyspy wznoszący się na wysokość 2 000 m n.p.m., czy piesze wędrówki szlakiem licznych tajemniczych grot. Podziwiając przepiękne widoki nie tylko z morza, ale i z lądu, znacznie łatwiej zrozumieć fascynację Paula Gaugina, który właśnie na Tahiti poszukiwał natchnienia, by malować swoje słynne impresjonistyczne obrazy.

Polinezja Francuska Ludzie Bora Bora

CZARTER JACHTU NA POLINEZJI FRANCUSKIEJ – CO WARTO ZOBACZYĆ

Ponieważ Polinezja Francuska to zamorska wspólnota Francji, nawet na Tahiti można spotkać liczne butiki, galerie, muzea i ekskluzywne sklepy jubilerskie. W Papeete, stolicy Polinezji, warto wybrać się na bazar Le Marché, by zachwycić się wiązankami z egzotycznych kwiatów, naszyjnikami z muszli czy biżuterią z masy perłowej lub czarnej perły. Miejska promenada tętni życiem do późnych godzin nocnych, a na ulicach roi się od les roulottes, czyli restauracyjek na kółkach, w których serwuje się dania na ciepło: steki, pieczone kurczaki, pizzę, ryby oraz francuskie crepes.
Must see:
jedyne na świecie muzeum poświęcone perłom, muzeum Gaugina.


Drugą słynną wyspą archipelagu jest Bora Bora, nazywana Perłą Pacyfiku i ósmym cudem natury. Słynie z bajecznego atolu koralowego i rozkwitającej soczystymi barwami roślinności. Jednak bez wątpienia to woda jest największą atrakcją wyspy. Zamieszkują ją ryby o niespotykanej nigdzie indziej kolorystyce, delfiny i wieloryby. Jednym z najbardziej ekscytujących przeżyć jest możliwość pływania z rekinami. Ci, którzy stronią od aż takiej dawki adrenaliny, mogą podziwiać rekiny i inne przedziwne stworzenia oceaniczne podczas rejsu łodzią ze szklanym dnem.
Must see:
karmienie rekinów, widok na lagunę z okolicznych wzgórz (można wejść lub wjechać samochodem 4x4) lub z helikoptera, wycieczka dookoła wyspy lokalną pirogą połączona z piknikiem na jednym z motu.

Motu Tautau Pływanie z rekinami Perła

Taha'a - wyspa połączona wspólną rafą koralową z sąsiednią wyspą Raiatea. Usiana wzdłuż zatok maleńkimi wioskami, pachnąca wanilią, którą uprawia się tutaj na szeroką skalę. Ponad 80% wanilii na Polinezji jest produkowanej właśnie tutaj. Znajduje się w otoczeniu kilku mniejszych koralowych wysepek tzw. motu, np. Motu Tautau czy Motu Vahine. Tahaa to obowiązkowy przystanek dla tych, którzy w ciszy i spokoju pragną oddać się błogiemu relaksowi, któremu towarzyszy jedynie kojący szum fal uderzających w rafę.
Must see: Coral River (dosłownie - płynąca rzeka z koralowym dnem utworzona przez wodę przelewającą się przez barierę rafową i przepływającą pomiędzy dwoma wysepkami na obrzeżach laguny), wizyta na plantacji wanilii.

Raiatea – jej nazwa w języku tahitańskim oznacza „pogodne niebo”. (nie wiem co autorka miała na myśli?) Warto się na nią wybrać, aby zobaczyć  miejsce, w którym powstają perły hodowlane oraz posłuchać wyjątkowych starożytnych legend. Można także przepłynąć po rzece Faaroa, jedynej, po której można żeglować.
Must see: wycieczka na „3 wodospady” - mały, średni i duży ułożone kaskadowo (ok. 4h), zwiedzanie farmy pereł (polecamy „Anapearl farm”).

Huahine – wyspa niezmieniona przez współczesną cywilizację, najsłabiej zaludniona, z unikalnym krajobrazem, położeniem wśród dzikich, nieokiełznanych lasów, zamieszkiwana przez gościnnych i życzliwi mieszkańców. Wokół niej rozciągają się głębokie, krystalicznie czyste laguny i piaszczyste plaże.

Moorea – wyspa pełna zieleni, z postrzępionymi, drapieżnymi szczytami gór, z których spływają wodospady. Wśród soczystej zieleni i kwiatów hibiskusa stoją pastelowe domy, idealnie wkomponowane w prawdziwie rajski krajobraz. Na wyspie Moorea uprawia się wiele owoców tropikalnych. W każdym zakątku można zobaczyć papaje, mango czy grejpfruty. A ananasów i bananów jest tutaj kilka odmian! Moorea słynie także z pewnego kosmetyku, monoi. Przygotowuje się go z oleju kokosowego i kwiatów tiare. Podobno zapewnia skórze młodość :)

Bora Bora Tiare Świat pod wodą

W polinezyjskiej kuchni przenikają się egzotyczne i europejskie smaki. Bazą są oczywiście ryby, owoce morza i owoce. Na pewno warto skosztować tradycyjnego jedzenia przygotowywanego w wydrążonych w ziemi „piecach”. Jego sekret tkwi w składnikach zawijanych w liście bananowca, które piecze się na rozgrzanych kamieniach. Tego smaku nie sposób odtworzyć w żadnym innym miejscu na świecie. Podczas rejsu koniecznie trzeba spróbować także ryby po tahitańsku, soku z papai i mleka kokosowego oraz mai tai – drinka na bazie dwóch rodzajów rumu z dodatkiem grenadyny, soku ananasowego, limonki i likieru kokosowego.

CZARTER KATAMARANU NA POLINEZJI FRANCUSKIEJ – POGODA

Na wyspach Polinezji Francuskiej panuje klimat tropikalny. Od maja do października powietrze jest bardziej suche, a temperatury wynoszą ok. 26-30 stopni. Idealny czas na rejs to okres od maja do października, ale można także zaryzykować żeglugę w kwietniu i listopadzie. Warto jednak pamiętać, że w lipcu i sierpniu zdarza się silny wiatr maraamu, który potrafi utrudnić żeglugę.

NIE MASZ EKIPY NA CAŁY JACHT, A MARZYSZ O REJSIE W POLINEZJI FRANCUSKIEJ? ZAREZERWUJ JEDNĄ KABINĘ.

Sprawdź terminy rejsów all inclusive w Polinezji Francuskiej

CZARTER JACHTU NA POLINEZJI FRANCUSKIEJ – WARTO WIEDZIEĆ

Na Polinezji Francuskiej, podobnie jak we Francji, nie trzeba okazywać wizy, o ile nie planuje się pobytu dłuższego niż trzy miesiące. Najwygodniejsze połączenia lotnicze z Polski do Papeete oferuje Air France z przesiadką w Paryżu i  Los Angeles. Podróż jest długa i trwa ponad 24 godziny. Koszt biletu na tej trasie nie należy do najniższych. Przelot z Warszawy na wyspę Raiatea, to +/- 10.000 PLN/osoba. Czasem uda się upolować okazję, ale rzadko kiedy całkowity koszt biletu spada poniżej 8.000 PLN/osoba. Warto pamiętać, że podróż z międzylądowaniem w Los Angeles wiąże się z koniecznością posiadania wizy do USA.

Oprócz bajecznych widoków, Polinezja Francuska oferuje także… możliwość powrotu do przeszłości. :) Na miejscu zegarek należy cofnąć o 12 godzin. No, chyba że mamy wskazówkowy bez datownika ;) 

Wyślij zapytanie o czarter na Polinezji Francuskiej

CZARTER NA POLINEZJI FRANCUSKIEJ – FLOTA CZARTEROWA

Na Polinezji zdecydowaną większość floty czarterowej stanowią katamarany. Znajdziemy tu popularne modele ze stoczni Lagoon, Catana, Foutain-Pajot. Warto pamiętać, że bazy wszystkich firm czarterowych są zlokalizowane na północy wyspy Raiatea.