Czy wiesz, że...

Czy wiesz, że... żeglowanie z dziećmi jest super! To jest coś dla prawdziwych twardzieli ;)

rejs_grecja rejs_chorwacja rejs_chorwacja

 

Nie żeglowaliście z dziećmi do tej pory? Czas zacząć!

Jest to bardzo ciekawe i budujące przeżycie. Dzieci mają naturalną zdolność do przystosowywania się do różnych warunków. Są ciekawe Świata, zachwycają się rzeczami z pozoru bardzo błahymi. Na rejsie z dziećmi można na nowo również w sobie odkryć tę podstawową radość. Będąc żeglującą rodziną, nie należy i nie sposób pominąć tego etapu, no bo kiedy będzie dobry czas żeby zacząć? Kiedy dziecko będzie miało 3, 4 a może 5 lat? Jak będzie już duże, to się okaże, że się boi wody albo jachtu, bo nigdy go nie widziało i nie wie jak się na nim zachować. Dzieci dorosną i kiedy my stwierdzimy, że są wystarczająco duże żeby z nimi jeździć, to się okaże, że one wcale tego nie chcą.

Dobrze zacząć żeglować z dziećmi od początku.  Poza tym już od wczesnych lat trzeba pokazywać dzieciom, że aktywny wypoczynek jest fantastyczną formą spędzania wolnego czasu, poznawania nowych miejsc i ludzi.

 

Wyślij zapytanie o rejs rodzinny

TRANSPORT

Jeżeli nie bierzemy pod uwagę jazdy samochodem z małym dzieckiem, to pozostaje transport lotniczy. Jest to rozwiązanie szybkie, ale nie zawsze najtańsze. Wiąże się też z cenną sztuką minimalistycznego pakowania rzeczy. Wszak na miejscu można kupić zapasy pieluch, słoiczki z jedzeniem itp.
Ze starszymi dziećmi można zaryzykować kilkunastogodzinną jazdę samochodem, pod warunkiem, że dobrze się do tego przygotujemy. Długa droga samochodem w obie strony zostanie niezauważalnie "połknięta" jeśli na pokładzie samochodu będziemy mieć plastikową tackę, na której w trakcie jazdy będziemy układać puzzle, lepić zwierzątka z plasteliny lub kolorować obrazki. W odwecie powinny być też książki do czytania i oglądania oraz zestaw bajek do notebooka. Nie ma mowy o nudzie!

zeglowanie z dziecmi zeglowanie z dziecmi zeglowanie z dziecmi

ŻEGLOWANIE/WYBÓR JACHTU

Pływając z dziećmi trzeba wziąć pod uwagę krótsze przebiegi, raczej stawanie w portach niż na kotwicowiskach i na bojach (dzieci MUSZĄ się wybiegać). Dobrze jest wybrać rejon gdzie jest szansa na szybką zmianę planów w przypadku pogorszenia pogody. Tam gdzie jest dużo wysepek, zatok, a odległości między nimi nie za duże, tam jest szansa na bardzo elastyczne podejście do zaplanowanej trasy. Pamiętajmy aby nasze ambicje żeglarskie odłożyć chwilowo na później. Zadowolone dziecko, to zadowolony rodzic, a rozkapryszony maluch, to na bank wściekły rodzic. Nie chodzi oczywiście o to by ulegać zachciankom i kaprysom, ale żeby rozsądnie planować rejs. Tak aby dorośli mieli trochę żeglowania, a maluchy w zamian inne atrakcje (przerwa w żeglowaniu na kąpiel, holowanie butelki na linie itp.). Co ciekawe, dla dzieci pogoda często nie ma znaczenia. O ile wiatr głów nie urywa, a z nieba nie leje się strumieniami, to dzieciom taka pogoda nie przeszkadza. W kaloszach i sztormiakach zwykle coś ciekawego wymyślą.

Wybór jachtu jest rzeczą równie ważną jak dobór trasy. Wersja mniej kosztowna, to jacht jednokadłubowy. Najbardziej komfortowa, to katamaran. Wszystko zależy od preferencji, możliwości finansowych, ilości osób dorosłych i dzieci, ilości i wielkości gadżetów związanych z dzieckiem (wózki, zabawki...).

SPANIE

Maluchy spokojnie śpią z rodzicami na jednej koi, większe dzieci potrzebują już oddzielnej kabiny choćby piętrowej lub mogą spać w mesie. Wybór jachtu należy dostosować nie tylko do ilości osób ale i ich wielkości/wieku. Na 3-kabinowym jachcie spokojnie mieszczą się 3 rodziny z trójką malutkich dzieci (do 4-5 lat), gdy dzieci są większe czas pomyśleć o większym jachcie.
Można też u armatora zamówić siatkę na relingi (children net) trzeba tylko sprawdzić czy jest prawidłowo zamocowana.

JEDZENIE

Opcje są trzy. Wszystko zależy od wieku dziecka i jego przyzwyczajeń: słoiczki, jedzenie w knajpkach lub jedzenie na jachcie. Ta trzecia możliwość jest dość ryzykownym posunięciem. Nieograniczona wyobraźnia i entuzjazm maluchów może doprowadzić do tego, że najlepszym miejscem do karmienia będzie od razu prysznic lub kokpit – łatwy do mycia. Na szczęście w miejscowych knajpkach bez problemu można zamówić okrojoną wersję dania, lub samo mięsko. Poza tym duża ilość dostępnych owoców ułatwia komponowanie menu.

BEZPIECZEŃSTWO

Pamiętajmy o tym, że na jachtach czarterowych kamizelki ratunkowe  i szelki asekuracyjne są dostępne w standardowych wymiarach i to dla dorosłych. Armatorzy mają parę sztuk kamizelek dla dzieci ale także w standardowych rozmiarach, z myślą raczej o dzieciach starszych. Jeżeli jedzie z nami maluszek, który raczkuje lub stawia pierwsze kroki, to dobrze jest zaopatrzyć się w sprzęt najbardziej dobrany do postury i wagi dziecka. Nie będzie wtedy zaskoczenia na miejscu, że najmniejsza z kamizelek spada naszemu dziecku z ramion, a szelki asekuracyjne wyglądają jak zdjęte z dużo starszego brata.

zeglowanie z dziecmi zeglowanie z dziecmi zeglowanie z dziecmi zeglowanie z dziecmi

KĄPIELE

Zacznijmy od tych na jachcie. Istnieje tylko opcja prysznic, więc dobrze jeśli dziecko jest do tego przyzwyczajone przed wyjazdem. Żadne z dzieci jak na razie nie miało z tym problemów.
Z kąpielami w morzu jest różnie. Część nie daje się nawet zamoczyć, a część po wstępnych protestach (związanych raczej z temperaturą wody niż przestrzenią) pływa bez oporów. Dużo daje chodzenie z dziećmi na basen. Czują się w wodzie pewniej. Myślę jednak, że największą przeszkodą jest dla nich temperatura wody. W użyciu są zazwyczaj pływaczki i kółka, a przede wszystkim ręce rodziców. Z uwagi na to, że ciężko się pływa mając zajęte ręce, rodzice występujący w roli pływadeł zmuszeni są do założenia płetw. Bardzo to pomaga w utrzymaniu się na powierzchni.

WÓZKI, NOSIDEŁKA

Dla raczkujących maluszków wózki są niezbędne. W grę wchodzą jedynie składane wózki typu „parasolka”. Maluchy chodzące można zabrać do nosideł, gdy zmęczą im się nóżki. Poza tym nosidła mają tę zaletę, że można z nimi bez problemów zwiedzać miasteczka. Wózki mają czasem z tym problem.

Rejs z dziećmi w Chorwacji 2007 - roczniaki
Rejs z dziećmi w Grecji 2008 - 2-latki
Rejs z dziećmi na Mazurach 2008 - 2-latki
Rejs z dziećmi na katamaranie w Chorwacji 2009 - 3-latki
Rejs rodzinny na katamaranie Chorwacja 2010 - Mały Podróżnik
Rejs z dziećmi w Grecji - Morze Jońskie 2010
Rejs z dziećmi w Hiszpanii - Majorka i Cabrera 2011
Rejs rodzinny na katamaranie - Chorwacja 2012 - Mały Podróżnik - foto blog

Zapraszamy do odwiedzenia galerii zdjęć z dziećmi w roli głównej: http://www.blue-sails.com/zdjecia-dzieci

Ciekawy artykuł o żeglowaniu z dziećmi w magazynie Jachting nr 2/2010: czytaj artykuł

Kolejny artykuł o rejsach rodzinnych do przeczytania w Świątecznym wydaniu Magazynu Wiatr: czytaj artykuł

"Małe ręce na pokład", czyli o żeglowaniu z dziećmi w numerze Maj 2011 magazynu Wiatr.

Referencje