Leopard 52 – więcej przestrzeni, mniej kompromisów.

Są katamarany, które na papierze wyglądają świetnie, a potem życie na pokładzie weryfikuje wszystko w 30 sekund. Leopard 52 wygląda dobrze na zdjęciach, ale co ważniejsze: jest zaprojektowany tak, żeby sprawdził się również w czarterze.
Leopard 52 – co na zewnątrz.
Kokpit, strefy relaksu i „flow”
Na katamaranie Leopard 52 salon i kokpit łączą się w jedną dużą przestrzeń, dzięki dużym, przesuwnym drzwiom. Otwierasz – i masz jeden wspólny „salon” z widokiem na wodę.
Producent mówi o 438 stopach kwadratowych zintegrowanej przestrzeni indoor–outdoor. Jest gdzie usiąść, przejść, zjeść i nie robić slalomu między ludźmi i talerzami.

Kokpit rufowy: tutaj dzieje się życie
Kokpit to serce czarteru. I Leopard 52 wygląda na taki, który to serce ma całkiem spore:
Układ kokpitu sprzyja wspólnemu spędzaniu czasu i ma dobrą komunikację z salonem. Czyli: nikt nie jest „odcięty”, ale też nikt nie siedzi sobie na głowie.
Dostęp na przód + przewiew, który robi różnicę
Między kuchnią a przednim pokładem Leopard 52 ma drzwi, w czarterze daje to dwie rzeczy:
- wygodniejsze poruszanie się po jachcie,
- lepszą cyrkulację powietrza

Strefy do opalania i relaksu
Leopard 52 jest pomyślany tak, żeby łatwo było znaleźć swoje miejsce na pokładzie.
- obszerny kokpit
- wygodny pokład przedni
- fly bridge (górny pokład)
W czarterze to jest złoto. Bo nawet najlepsza ekipa potrzebuje czasem 20 minut własnej przestrzeni, żeby dalej się lubić.

Leopard 52 ma również klasyczny fly bridge (górny pokład), który klienci zawsze sobie cenią. Kolejne miejsce gdzie można się spotkać, poopalać, biesiadować. Mimo tego katamaran nie stracił na zewnętrznym wyglądzie i dalej wygląda rasowo.
Leopard 52 – co wewnątrz
Salon: dużo światła i widoczność 360°
We wnętrzu Leopard 52 stawia na panoramiczne okna, które wpuszczają dużo światła i dają świetną widoczność. Efekt: wnętrze jest realnym, komfortowym miejscem do spędzania czasu.

Kuchnia z przodu: „kucharz nie stoi w kącie”
Leopard 52 ma kuchnię z przodu, z pełnowymiarowym wyposażeniem i dobrym układem do pracy. W czarterze oznacza to, że przygotowywanie posiłków nawet dla dużej grupy ludzi jest przyjemne i nie kojarzy się z walką z materią.

Kabiny i łazienki
Producent podkreśla wiele opcji układu wnętrza. Dostępne są wersje 4, 5 i 6-kabinowe. Nie jest oczywiste, która będzie bardziej popularna w czarterach. Sprawdzają się różne układy, ponieważ różne grupy, o różnych budżetach spędzają czas pod żaglami.
Dla kogo Leopard 52 będzie idealny w czarterze?
Leopard 52 szczególnie dobrze sprawdzi się, jeśli:
- planujesz czarter dla 8–12 osób i chcesz, żeby jacht „udźwignął” życie towarzyskie,
- zależy Ci na wygodnym „flow” kokpit–salon,
- chcesz katamaranu, który dobrze wygląda, ale przede wszystkim jest funkcjonalny,
- lubisz mieć wybór stref: razem, ale nie cały czas.



W jednym zdaniu o katamaranie Leopard 52. No może w dwóch.
Jeśli miałabym streścić Leopard 52 jednym zdaniem: to katamaran, który robi robotę w czarterze. Bez przesadnego zadęcia, za to z komfortem, który czuć od razu.
Chcesz sprawdzić dostępność Leopard 52
na wybrany termin i kierunek? Napisz do nas!

ekspert ds. niezapomnianych widoków






